Koncerty: Strachy Na Lachy i NADMIAR na stadionie przy Okrzei

Data: 08-09-2021    Drukuj     Udostępnij     Udostępnij

Koncerty: Strachy Na Lachy i NADMIAR na stadionie przy Okrzei 4 września na Stadionie Powiatowym przy Okrzei w Pile zagrały Strachy Na Lachy oraz NADMIAR – zespoły ulubione przez rodzimą publiczność. To była kolejne bezpłatne wydarzenie, które zorganizował Powiat Pilski – Starostwo Powiatowe w Pile, a w koncertach uczestniczyły tysiące osób.  
- Na Powiatowe Lato Koncertowe na Stadionie Powiatowym w Pile, które trwa już od lipca, przybywają tłumy mieszkańców, nie tylko z Piły, ale całego regionu. Ogromna frekwencja na ostatnich koncertach jeszcze raz potwierdziła, że odbudowany stadion jest miejscem potrzebnym i spełnia różne funkcje – mówi Eligiusz Komarowski, starosta pilski.  

NADMIAR wystąpił na stadionie jako pierwszy. Ten rockowo-bluesowy zespół z Piły powstał w 1993 r. i ma swoich wielu fanów, koncertował w kraju i za granicą. W 2018 r. Starosta Pilski Eligiusz Komarowski wręczył zespołowi nagrodę w dziedzinie kultury za całokształt twórczości i promocję powiatu pilskiego. Podczas sobotniego koncertu oczarował pilską publiczność grając energetycznego rock’n rolla.
Kiedy już na dobre zapadł zmrok na scenie pojawiły się Strachy Na Lachy, zespół, który również ma pilskie korzenie. Lider Krzysztof „Grabaż” Grabowski wychował się w Pile, tu uczęszczał do szkoły średniej I LO, podobnie jak gitarzysta Andrzej Kozakiewicz. „Grabaż” witając się z pilską publicznością, nie krył, że wrócił do domu… Wspominał były stadion Gwardii przy Okrzei w Pile (obecnie Stadion Powiatowy), gdzie grał w piłkę w juniorach Polonii Piła….
- Ale to dzisiaj zupełnie inne miejsce… - przyznał.

Strachy Na Lachy zagrały swoje największe przeboje, zaprezentowały też kilka utworów z nowego albumu „Piekło”. Na koniec razem z publicznością zaśpiewały Piła Tango. To był niezapomniany koncert. Pilanie przywitali zespół niezwykle gorąco, a „Grabaż” po koncercie w mediach społecznościowych napisał:  
- Nigdzie w Polsce na Pile Tango nie jest tak głośno jak w Pile. Spokojnie mógłbym dać ludziom zaśpiewać cały kawałek i daliby radę. Może kiedyś się odważę... Cudownie się gra w swoim mieście! Na koncert przyszli różni ludzie, nawet tacy, których zazwyczaj na naszych występach ze świecą szukać. Pełny społeczny przekrój, i to że wytrwali z nami do samego końca poczytuję sobie za spory na sukces! Dziękuję również organizatorom za zaproszenie i pełen profesjonalizm. Do zobaczenia Piło!